Uchodźcy w Polsce

Kilka dni temu, 15 października, obchodziliśmy Dzień solidarności z uchodźcami. O tym, że zamiast solidarności coraz częściej okazujemy uchodźcom i cudzoziemcom wrogość, można przeczytać w wywiadzie "Solidarni z uchodźcami. Subko: Uchodźca stał się wrogiem". Poniższe dane potwierdzają, że coraz trudniej zdobyć się Polakom na solidarność z ludźmi uciekającymi z krajów objętych konfliktami.

Warto zacząć od faktów na temat liczby uchodźców rejestrowanych w ostatnich latach w Polsce, którą podaje Urząd ds. cudzoziemców w informacji o stosowaniu Ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie realizacji zobowiązań Rzeczypospolitej Polskiej wynikających z Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców oraz Protokołu Nowojorskiego dotyczącego statusu uchodźcy

W 2016 roku o ochronę międzynarodową w Polsce ubiegało się 12 335 osób.

Największą grupę stanowili obywatele Federacji Rosyjskiej (ok. 73%), Ukrainy (ok. 10%), Tadżykistanu (ok. 7%), Armenii (ok. 3%), Gruzji (ok 1%).

Decyzją Szefa Urzędu ds. cudzoziemców:
 - Status uchodźcy przyznano 108 osób (1%)
 - Ochronę uzupełniającą otrzymało 150 osób (1%)
 - 49 osób otrzymało zgodę na pobyt tolerowany (0,5%)

Oznacza to, że w 2016 r. w Polsce objęto ochroną międzynarodową oraz krajową łącznie 307 cudzoziemców. Stanowi to około 2,5% osób, które złożyły wnioski o nadanie statusu uchodźcy – o ponad połowę mniej niż rok wcześniej.

Jak wynika z badań CBOS, od połowy 2015 roku do końca 2016 roku zmienił się stosunek do przyjmowania uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi wyrażany na poziomie ogólnej deklaracji: w maju 2015 roku 72% Polaków uważało, że na stałe lub czasowo należy przyjąć uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi, w listopadzie 2016 roku tego zdania było 43%.

Stosunek Polaków do przyjmowania konkretnych uchodźców, np. z Bliskiego Wschodu i Afryki, wydaje się bardziej stabilny, a raczej stabilnie niechętny. Jednak także w tym przypadku między wrześniem 2015 roku – kiedy otwartość Polaków na uchodźców z tych regionów świata była największa – a kwietniem roku 2017 procent osób popierających przyjęcie części z nich w Polsce zmniejszył się dwukrotnie (z 46% do 22%).

Zdecydowanie więcej jest w Polsce zwolenników przyjmowania uchodźców z Ukrainy, choć i w tej sprawie w pierwszej połowie 2017 roku zanotowano jeden z najniższych wyników poparcia – 55% opowiedziało się za przyjęciem uchodźców z Ukrainy w związku z konfliktem z Rosją.

Możliwe przyczyny negatywnego stosunku Polaków do uchodźców

Liczne badania, próbujące pogłębić zrozumienie stosunku Polaków do uchodźców prowadzi Centrum Badań nad Uprzedzeniami przy Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Poniżej przedstawiamy kilka możliwych sposobów wytłumaczenia negatywnego stosunku do uchodźców.

Lęk przed muzułmanami

Polacy i Polki nie znają osób wyznających islam (blisko 80% uczestników badania zadeklarowało, że nie zna żadnego muzułmanina ani muzułmanki), a obraz islamu, jaki posiadają jest bardzo uproszczony (skojarzenia ze słowem islam można w dużym uproszczeniu sprowadzić do trzech –„religia”, „przemoc”, „Arabowie”). Jednocześnie deklarowali w badaniu wysoki poziom odczuwanego ze strony muzułmanów zagrożenia. Dwie trzecie twierdziło, że czułoby się nieswojo w otoczeniu muzułmanów. Ponad połowa deklarowała też, że muzułmanie zagrażają ekonomicznemu dobrobytowi Polski i Polaków (zagrożenie realistyczne), polskim wartościom (zagrożenie symboliczne) oraz, że czuje się zagrożona zamachami terrorystycznymi.

Z badań wynika, że stosunkowo wysoki jest poziom akceptacji w stosunku do mowy nienawiści wobec muzułmanów, nie więcej niż połowa polskiego społeczeństwa chciałaby jej zakazać, a w jakikolwiek sposób aktywnie się jej przeciwstawić byłby gotowy co trzeci Polak.

Niezrozumienie i spiskowe teorie

Z kolei z badań czynników poparcia dla polityki anty-uchodźczej wynika, że dwie najbardziej znaczące przyczyny to: uprzedzenia i sposób postrzegania polityki. Posiadanie uprzedzeń wobec uchodźców, czy szerzej – cudzoziemców, w sposób oczywisty zwiększa poparcie dla stosowania wobec nich rozwiązań siłowych czy przemocy. Mniej oczywisty jest wniosek, że osoby zagubione w polityce, nie rozumiejące jej, a także takie, które skłonne są ją tłumaczyć jako wynik spisku czy tajnego układu, w większym stopniu popierają przemoc wobec uchodźców i są przeciwne ich wspieraniu.

Źródła:
www.ngo.pl

Raporty Urzędu ds. Cudzoziemców dot. ochrony międzynarodowej
https://udsc.gov.pl/statystyki/raporty-okresowe/raport-roczny-ochrona-miedzynarodowa/

Raporty CBOS: Stosunek do przyjmowania uchodźców
http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2017/K_044_17.PDF
http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2016/K_169_16.PDF

Centrum Badań nad Uprzedzeniami:
http://cbu.psychologia.pl/ 

Media społecznościowe:

Polecam: